LESZNO - Finał inwestycji po 25 latach
Po 25 latach Leszno doczeka się wreszcie nowoczesnego domu pogrzebowego na cmentarzu komunalnym. Buduje go firma Partner. W ubiegłym tygodniu oprowadzano po budowie radnych.
Historia domu pogrzebowego jest tak stara jak historia cmentarza komunalnego przy ulicy Osieckiej. Nekropolia powstała w 1983 roku, wtedy dokonano tam pierwszych pochówków. Wówczas też rozpoczęto budowę budynku, w którym miały odbywać się uroczystości pogrzebowe. Inwestycję rozpoczęto i nawet doprowadzono do stanu surowego zamkniętego. Potem jednak wszystko stanęło w miejscu.
Na cmentarzu z latami przybywało mogił, rośliny posadzone na pierwszych grobach przekształciły się w drzewa tworząc klimat starej nekropolii, a tymczasem za płotem straszyły ruiny nigdy nie dokończonego domu pogrzebowego. Wszystkie msze pogrzebowe wciąż odbywały się w cmentarnej kaplicy przy ulicy Kąkolewskiej i stamtąd wyruszały na ulicę Osiecką kondukty żałobne.
Dziś trudno już dojść do tego dlaczego właściwie wstrzymano inwestycję. Prawdopodobnie przyczyną był kryzys gospodarczy i notoryczny deficyt na rynku materiałów budowlanych. Widocznie ówczesne władze uznały, że są bardziej pilne potrzeby niż dom pogrzebowy. Na dodatek sporo kontrowersji budził też projekt budynku. Bardzo wyprzedzał on swoje czasy. Tak bardzo, że do teraz wzbudzał różne opinie.
- Mnie to przypominało jakiś indiański szałas - mówi pani Helena. - W środku nigdy nie byłam, ale podobno miejsca dla żałobników były rozmieszczone jak w amfiteatrze albo w cyrku.
9798 |8066 |1788 |9862 |15593 |16219 |3314 |6594 |3826 |18237 |