Nocni jeźdźcy
Motocykliści nie dają spać. Najgorzej jest w środy między 22 a 1 w nocy na ulicach Rokicińskiej, Hetmańskiej, Zakładowej. Szalejący na super szybkich ścigaczach młodzi ludzie nic sobie nie robią z przepisów. Mkną po 150 – 200 km/h. Huk silników wchodzących na maksymalne obroty niesie się po okolicznych blokach i wieżowcach. Gdy większość ludzi szykuje się do snu, oni odpalają swoje piekielne motory i ruszają w miasto.
15752 |5592 |5618 |6808 |14683 |6802 |14303 |3027 |3695 |2335 |