vibo.betro

:::Menu:::

:::News:::

:::RSS:::

Wybrał nasze więzienie


Chyba po raz pierwszy Sąd Okręgowy w Słupsku miał do czynienia z taką sprawą. Na prośbę skazanego w Austrii za przemyt nielegalnych emigrantów Jacka M., słupski sąd zadecydował, że resztę kary odsiedzi w polskim więzieniu. W ubiegłym roku Jacek M. został zatrzymany przez austriacką policję pod zarzutem przemytu uciekinierów z Indii, Pakistanu i Afganistanu. Jak ustaliły tamtejsze władze, organizował i przerzucał ich do Włoch i Austrii. We wrześniu ubiegłego roku sąd austriacki skazał go na 20 miesięcy więzienia. Na jego osobistą prośbę, po odsiedzeniu 15 miesięcy, przetransportowano go do Polski. Tutaj odsiedzi resztę kary. Dlaczego zdecydował się na gorsze warunki?
- Nie znam dobrze języka, a austriacki sąd jest stronniczy - twierdził na sali sądowej Jacek M. - Niestety, zostałem wplatany w intrygę, choć tylko pojechałem tam do legalnej pracy.
Jacek M. wyjdzie na wolność na początku marca.



3166 |3511 |2519 |6534 |2225 |13125 |12209 |18304 |10498 |1726 |