Rzucić okiem na peryferia
Parę lat temu niektórzy mieli wątpliwości, czy warto inwestować w monitorowanie miasta. Podnosiły się głosy oburzenia, padały argumenty o podglądającym Wielkim Bracie. Dziś już takich wątpliwości nie ma, bo dzięki oku kamery udało się już schwytać niejednego sprawcę bójki, kradzieży czy rozboju. Przykład ostatni - zatrzymanie pijanej, bijącej się pary, obok której w wózku krzyczało dziecko. Szybka interwencja - dziecko trafia w dobre ręce. Szybka dlatego, że czuwał nad wszystkim monitoring.
15094 |15507 |7985 |14669 |11728 |10149 |16217 |5954 |6428 |16685 |