Mistrzowski kwadrans
- Zawiodła taktyka. Kiedy zdobyliśmy wyrównującego gola, drużyna powinna się cofnąć, przytrzymać piłkę, ale zawodnicy chcieli ten mecz jeszcze wygrać. Wystarczyła szybka kontra, niezbyt uważna interwencja obrońców i przegraliśmy. Ale nic wielkiego się nie stało. W czołówce jest taki ścisk, że wszystko jeszcze może się zdarzyć - mówił po meczu trener Nadwiślana Krzysztof Rasek, przed laty piłkarz GKS Tychy, z którym sięgnął po wicemistrzostwo Polski.
6908 |15918 |8929 |6233 |8583 |7480 |4929 |6961 |7517 |14421 |